Kolejna cenzura internetu?

 

Jeszcze nie zdążyła dobrze ruszyć hazardowa cenzura sieci, a powstał już pomysł na kolejny rejestr blokowanych domen.

Idea ta wyszła od KNF, pragnącej wprowadzić blokowanie nadużyć finansowych, przede wszystkich tych związanych z FOREX. Od przyszłego miesiąca, w naszym kraju mają zostać zablokowane witryny o charakterze hazardowym, za czym stoi Ministerstwo Finansów.

Przeforsowało ono ustawę hazardową bez zważania na uwagi wprowadzane przez Ministerstwo Cyfryzacji. Sama ustawa weszła już w życie, lecz przepisy dotyczące blokowania wspomnianych stron zostaną wdrożone dopiero od lipca. Na chwilę obecną, lista cenzurowanych stron zawiera już ponad 320 pozycji.

 

Co chce zablokować Komisja Nadzoru Finansowego?

O ile projekt posiada ledwie 5 stron, to można w nim przeczytać, że KNF posiada prawo do informowania o stronach powiązanych z działalnością, wobec której zostało złożone zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Chodzi jednak nie o zawiadomienia dowolne, lecz o te, które zostały złożone przez samą komisję.

Jeżeli zatem dana strona działa w języku polskim oraz jest przedstawiana na zasadzie określonej usługi dla Polaków, to komisja może przedstawić detale dotyczące jej domeny bez składania wspomnianego podejrzenia.

Cenzura polskiego internetu

 

Jak można przeczytać na 4 stronie projektu:

 

Przedsiębiorca telekomunikacyjny świadczący usługi dostępu do sieci Internet jest obowiązany do:

 

1) nieodpłatnego uniemożliwienia dostępu do stron internetowych wykorzystujących nazwy domen internetowych wpisanych do rejestru poprzez ich usunięcie z systemów teleinformatycznych przedsiębiorców telekomunikacyjnych, służących do zamiany nazw domen internetowych na adresy IP, nie później niż w ciągu 48 godzin od dokonania wpisu do rejestru;

2) nieodpłatnego przekierowania połączeń odwołujących się do nazw domen internetowych wpisanych do rejestru do strony internetowej prowadzonej przez Komisję, zawierającej komunikat, skierowany do odbiorców usługi dostępu do Internetu zawierający w szczególności informacje o lokalizacji rejestru, wpisaniu szukanej nazwy domeny internetowej do tego rejestru;

3) nieodpłatnego umożliwienia dostępu do stron internetowych wykorzystujących nazwy domen wykreślonych z rejestru, nie później niż w ciągu 48 godzin od wykreślenia nazwy domeny internetowej z rejestru.”;

 

Bądźmy szczerzy – nie jest to skuteczne blokowanie. Nie chodzi jednak o to, by było ono szczelne, lecz aby stanowiło uprzykrzenie, z którym przeciętnemu Nowakowi nie będzie się chciało użerać. Większość użytkowników nie będzie bowiem się bawić w konfigurację VPN czy stosowanie Tora.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *